Wreszcie zmusiłam się do szycia. Czarny filc czekał rok, kupiłam popielaty i tak powstały dwukolorowe koty.
Czy czarne koty przynoszą pecha? ;)
Koraliki to moje hobby, a może nawet uzależnienie ;) Tutaj możesz zobaczyć moje prace. Serdecznie zapraszam!