poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Fioletowy komplet

Fioletowy komplet powstawał kilka dni. Chciałam mieć fiolety, ale żeby nie było ponuro dołożyłam bardzo jasny róż. Naszyjnik dosyć sztywny, bo aż z 9 koralików w rzędzie. Pracochłonny jak nie wiem co, ale przynajmniej miałam robotę na kilka wieczorów :) Z resztek koralików zrobiłam bransoletkę, inna sekwencja, bo i koralików za mało. I przyznaję szczerze, że w bransoletce jakoś częściej chodzę niż w naszyjniku, nie ma między nami tej chemii....





 Bransoletka





Naszyjnik



Komplet razem


6 komentarzy:

  1. Świetny komplet, lubię paseczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam słabość do pasków ;)

      Usuń
  2. O jaki ładny komplet:)Napracowałaś się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie pracochłonny, ale jak się to lubi... ;)

      Usuń
  3. Cudeńka. Normalnie wlepiam gały jak głupia. Piękne rzeczy na szydełku robisz. Pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa :) Pozdrawiam

      Usuń