czwartek, 3 sierpnia 2017

Blog zakurzony. Nic się nie dzieje od kilku miesięcy. Niestety jakoś ostatnio nie mam czasu ani ochoty, ale także potrzeby i motywacji, aby coś robić. Bo hobby na tym polega, że się robi jak się ma ochotę ;) Ostatnio pochłania mnie szycie na maszynie, a że dopiero się uczę i nic co ostatnio powstało nie nadaje się do pokazania, tak cisza u mnie panuje.....

Żeby odkurzyć stronkę wrzucam kilka kartek. Jednak czasami się przydają, a to imieniny, a to urodziny czy inna okazja...






Nie da się ukryć, że większość mojego wolnego czasu pochłaniają także diamentowe obrazy. Mocno relaksujące zajęcie, ale także i mocno czasochłonne.




Przed rozpoczęciem pracy....


I już wyklejony!


Największy obraz. Mama na imieniny dostała pekińczyka ;) Rozmiar 30x40! Ile to było pracy......
 

Szycie, szycie, szycie ;)


A teraz znowu obraz. Jeszcze większy od poprzedniego, tym razem 40x50! Ale mam pomocnika, więc jakoś będzie ;)

 

2 komentarze:

  1. Och Elu i Ty mówisz że nic się nie dzieje u Ciebie?
    Toż to dzieje się i dobrze,tylko czasu brak na wpisy,wiem coś o tym.Powiedz coś więcej o tych diamentowych obrazach,bo zaciekawiły mnie,są śliczne.
    Fajnego masz pomocnika :)))
    Serdeczności zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak z o karteczkach zapomniałam,Elu piękne są i delikatne:)

      Usuń