Wreszcie się odważyłam! Zalałam silikonowe foremki akrylem i oto pierwsze rezultaty. Jeszcze daleko im do ideału, ale od czegoś trzeba zacząć. Ta ozdoba leżała wiele miesięcy, nie miałam na nią pomysłu. Ale kiedy wyjęłam z foremek te róże i listki, stwierdziłam, że świetnie uzupełnią całość.
Odlew pomalowany jest zwykłymi farbami plakatowymi i lekko zalakierowany.
I znowu pojawiają się nowe możliwości, nowe pomysły.... ;)

