piątek, 20 listopada 2015

bombki papierowe

Blog odzwierciedla stan mojego lenistwa i nie-chciejstwa ;) Ale żeby nie było, że tak całkiem, całkiem się obijam, muszę przyznać, że sukcesywnie powstają papierowe bombeczki. Marzy mi się choinka cała w papierowych bombkach.... Może się uda?


Z biżu ostatnio powstała zwykła bransoletka na żyłce, połączenie bieli z różem.


Dziergają się też bransoletki na aukcje charytatywne. Na pewnie niedługo się objawią i na blogu....

sobota, 24 października 2015

sezon na choinki

Sezon na choinki uważam za otwarty!!! W końcu pierwszy śnieg mamy już za sobą, więc nikogo nie powinno to dziwić ;)

A tak całkiem szczerze powiem, że te moje choinki stoją już drugi miesiąc. Zawsze zabieram się za nie za późno, więc w tym roku postanowiłam zadziałać odpowiednio wcześnie. Szkieleciki stoją i czekają na ozdobienie.


Choinki te najpewniej będą prezentami, a po części trafią na aukcję charytatywną. Mnie osobiście marzy się jeszcze taka duuuża wiklinowa choinka, ale nie wiem czy zdążę nabyć odpowiednio duży stożek ;)

czwartek, 15 października 2015

kocie kolczyki

Kolczyki z kotami, w kolorze miedzi.


 
Kocie kolczyki powstały specjalnie na bazarek na rzecz ogonków z Fundacji Stawiamy Na Łapy.

niedziela, 13 września 2015

żeby nie zapomnieć o blogu

No cóż, nie da się ukryć, że u mnie sezon ogórkowy ;)
Nie będę się usprawiedliwiać, że czasu mało...
Nie będę mówiła, że weny brak...
Nie powiem, że koralików brakło....
Powiem tak: NIE CHCE MI SIĘ ;)

Ale na swoje usprawiedliwienie powiem, że coś tam sobie dłubię cały czas, tylko jakoś niczego dokończyć nie mogę ;) Rozgrzebane mam masę rzeczy. Szyję naszyjnik, dziergam ukośnikiem i uczę się makramy. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko wykończę i zaprezentuję ;)

Ostatnio wreszcie na wykończenie doczekały się kolczyki. Zrobione specjalnie dla pewnej Pani, która na bazarku charytatywnym na rzecz kotów kupiła moją bransoletkę i zapragnęła mieć także kolczyki ;) Oczywiście dochód z ich sprzedaży także zasili konto Fundacji, ponieważ koteczki nie przestają jeść i chorować, każdy grosz się przyda ;)


Kolczyki powstały z koralików Preciosa.

wtorek, 11 sierpnia 2015

kulkowa bransoletka

Kulki powstawały przez kilka ostatnich dni. Bransoletka baaaardzo pracochłonna, ale chodziła mi po głowie już od jakiegoś czasu. Wreszcie się zmobilizowałam i powstała, oczywiście z nutą fioletu, bo jakże by inaczej ;)
 
Może jeszcze powstanie inna wersja kolorystyczna.... ale na razie muszę odpocząć od kulek, za dużo roboty, a upał nie sprzyja ;) Na razie będę testowała tą, zobaczymy jak się nosi......
 

 



niedziela, 2 sierpnia 2015

rzemykowe bransoletki

W ostatnim czasie powstało kilka prostych rzemykowych bransoletek. Taka mała odskocznia od szydełkowych bransoletek ;)
 
Gruby, beżowy rzemyk, szyty. Ozdobiony trzema koralikami typu "pandora".
 
 
 
W roli głównej także beżowy rzemyk, ozdobiony zawieszkami w kolorze złota. Serca oraz cyrkonie, a w centrum ażurowe serce.
 
 
 
A na koniec zostawiłam piękny różowo-złoty rzemyk, który początkowo miał być taki "goły", bo sam w sobie jest cudowny. Ale w ostatniej chwili postanowiłam ozdobić go cyrkoniową przekładką w kształcie serca. Jest bardzo mięciutki i plastyczny, więc dobrze nosi się na ręce ;)
 




wtorek, 28 lipca 2015

na imieniny

Na imieniny dla mamy powstała czarno-czerwona spirala. Wklejona w magnetyczne zapięcie wysadzane cyrkoniami.
 

 
Bransoletka w całości powstała z koralików Preciosa w trzech rozmiarach.

sobota, 25 lipca 2015

naszyjnik na żyłce

Koraliki podarowane są zawsze dużym wyzwaniem. Bo jak kupujemy konkretne koraliki, to przeważnie mamy już na nie pomysł. Niebieskie koraliki widoczne na zdjęciu dostałam gratis od sklepu, w którym robiłam zakupy. Początkowo odłożyłam je i nawet nie oglądałam, od razu założyłam, że nie mój kolor, nie mój styl i brak pomysłu. Robiąc bransoletki na żyłce, przypomniałam sobie o tych koralikach i powstał taki oto naszyjnik. Oprócz niebieskich kwadratów zobaczymy także drobne koraliki Bicone, które nadają naszyjnikowi dyskretnego połysku.
 
 



poniedziałek, 20 lipca 2015

na żyłce

Dzisiaj prezentuję moje ostatnie twory na żyłce. Jakoś nie byłam przekonana do tego typu biżuterii, bo chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do szydełkowych bransoletek. Po zrobieniu pierwszej okazało się, że mam jeszcze kilka pomysłów do zrealizowania i tak jakoś poszło. Nie ukrywam, że wszystkie zaprezentowane bransoletki bardzo fajnie się noszą ;)

Bransoletka z pięknych koralików Bicone 5 mm w kolorze Crystal AB. Połysku dodaje im powłoka opalizująca. Bransoletka jest bardzo delikatna, ale zwracająca uwagę. Myślałam, że będzie za elegancka na co dzień, ale świetnie się spisuje ;)
 

 
Tutaj druga odsłona pasiastych koralików w kolorze szarym. Dołożyłam do nich opalizujący fiolet i jak dla mnie jest to połączenie idealne ;)
 
 
Druga bransoletka też powstała z popielatych koralików, tym razem nieco ciemniejszych. Przełamane zostały różem.
 
Kolejna bransoletka to połączenie różu i fioletu, całkowity mat .... Tak wiem, jestem monotematyczna ;) Dorzuciłam też metalowy element w srebrnym kolorze, a w serduszku kocia łapka (bo kociara musi być oznakowana :D)
 
 
Na koniec bransoletka, która trafiła do mojej mamy. Połączenie pereł z kocik okiem w kolorze niebieskim (eh wszędzie te koty!).
 

A już kolejne koraliki mam na oku .... i jak tu się nie skusić? ;)