czwartek, 7 kwietnia 2016

kocia dekoracja raz jeszcze

Wpadłam w rytm ;) Masowo wykorzystuję zakupione serwetki. Dzisiaj powstała kolejna kocia dekoracja do powieszenia na ścianę.


niedziela, 3 kwietnia 2016

kocia dekoracja

Kocia dekoracja. Można powiesić na ścianie lub w innym miejscu ;) Zrobiona na drewnianym krążku o średnicy 10cm. Miała zawisnąć u mnie na ścianie, ale jednak mam inny pomysł na tą serwetkę. Zatem ta ozdoba została podarowana kociej fundacji, a ja pomyślę nad czymś ciut większym dla siebie.


Koty są boskie! Lubię takie kolorowe klimaty ;) Oczywiście reakcja mojej Mamy mogła być tylko jedna: "Ja też taką chcę!"


Ostatnio weszłam do sklepu DEKORUJ i przepadłam. Nakupiłam serwetek bez umiaru :) Dokładnie to poszłam po dwie, jedną z kotami, a drugą z motywem nut..... wyszłam z dwudziestoma serwetkami, więc teraz trwa u mnie intensywny proces myślowy, co z nich wyczarować ;) Myślę, że na pewno się nie zmarnują!


Kilka serwetek na pewno wezmę do pracy. Jestem aktualnie w fazie produkowania kartek okolicznościowych z motywem kwiatowym ;) Już niedługo Dzień Mamy, uczestnicy zajęć na pewno będą chcieli zrobić swoim mamom miłą niespodziankę!

piątek, 25 marca 2016

świątecznie

Zeszłoroczny koszyczek daje radę chociaż krokusy trochę opadły :D Odświeżyłam zawartość i będzie!


A w tym roku powstał mniejszy koszyczek. Poszłam na łatwiznę i pisanki są z zeszłego roku.


I kocie jajko też będzie robiło za ozdobę domu ;)


środa, 23 marca 2016

szkło weneckie

Szkło weneckie na perłowym sznurze koralikowym. Bardzo proste, ale jak dla mnie dosyć efektowne. Wisior to połączenie srebra, złota i ciemnego fioletu.


Nad szkłem weneckim zastanawiałam się już od jakiegoś czasu, ale jakoś nie byłam przekonana. Ale jak zobaczyłam na żywo, nie mogłam się oprzeć ;) To jest dowód na to, że niektóre rzeczy trzeba zobaczyć, dotknąć i wtedy łatwiej podjąć  decyzję. W sklepach internetowych niestety nie ma takiej możliwości.


A w Krakowie wreszcie powstał duży sklep z półfabrykatami do tworzenia biżuterii, jest także biżuteria gotowa. Można dostać zawrotu głowy ;) A już na pewno nie można wyjść z niego bez zakupów ;) Niestety nie ma w nim koralików Toho, jak zaczną je sprzedawać będzie to sklep idealny na 6! Na razie ma u mnie 5 z dużym plusem! 


wtorek, 15 marca 2016

jajca

Co tu dużo pisać, jajka jakie są, każdy widzi ;) A ja jak zacznę coś robić, to nie mogę się zatrzymać!

Żółty z pomarańczem, tak bardzo wiosennie!



Oczywiście nie byłabym sobą, gdyby nie było fioletowo.... ;)



A co do fioletu, to muszę się pochwalić moją kwiatową kompozycją. Wszystko kupione w moim ulubionym ostatnio sklepie zwanym "chińczykiem", bo cały asortyment to rasowa chińszczyzna :D





















W skład kompozycji wchodzi: wazon, fioletowe kryształki, beżowy i fioletowy sizal oraz cztery gałązki lawendy ;)

niedziela, 13 marca 2016

jajka z kotami

Miałam nie robić, tak przynajmniej myślałam. Ale skoro jajka mogą pomóc, to robię, zwłaszcza, że ostatnio mam jakiś trudny i ciężki czas i jajeczne robótki bardzo mnie uspokajają ;) A jajca powędrują na rzecz kotków z fundacji, zatem niech nie zdziwi Was motyw przewodni na jajkach..... Bardzo proszę o potraktowanie ich z przymrużeniem oka ;)




Robi się jeszcze jedno jajko, duże. Ono zostanie ze mną ;)

poniedziałek, 7 marca 2016

kartki

Kartki świąteczne. Znowu twórczość pochodząca z pracy, bo osobiście w domu kartek nie robię ;) Niestety nie wysyłam, więc i nie robię. Ale robić uwielbiam, więc z pomocą podopiecznych powstały takie o to karteczki.

Kiepska jakość zdjęć, bo niestety robione komórką.....


Czarno-białe grafiki wydrukowane na szybko z Internetu, dla podopiecznej-pracoholiczki ;) Ładnie zostały pocięte, więc postanowiłam je wykorzystać w kartkach, chociaż pomysłu na nie nie miałam.
Niezawodny do ozdabiania jest quilling, błyszczące cyrkonie czy złote napisy ;)



Embossing na gorąco. Bardzo podoba mi się ta technika ;)
 

środa, 2 marca 2016

jajca

Powstają jajka-pisanki. Co prawda nie przepadam za wielkanocnymi motywami, to jednak w pracy z podopiecznymi nie da się nie czynić wielkanocnych ozdób. Zatem dzisiaj pokazuję takowe ;)






Robienie jajek tak mnie wciągnęło, że w domu chyba też sobie coś stworzę ;) Może zdążę zrobić na tyle wcześnie, żeby wystawić na bazarku na rzecz kotków fundacyjnych.... 




sobota, 27 lutego 2016

haft koralikowy, prace w toku

Od ostatniego wpisu niewiele mi przybyło. Postawiłam na wisiorek, dokleiłam kolejny kwadrat i zaczynam obszywać. Ostatnio coś za mało mam czasu, żeby przysiąść i zrobić na raz ;)


Czekając aż wyschnie klej, zaczęłam obszywać motyla. Nie jestem do tego projektu przekonana, zupełnie nie mój styl, więc po skończeniu raczej na pewno pójdzie na licytację na rzecz kociej fundacji ;)


A wczoraj wieczorem zaczęłam obszywać kamień, który też już leży kilka miesięcy i czeka na swój moment. Marzyło mi się obszycie tego kamienia w koraliki w jednym kolorze, coś w srebrze. Obszyłam koralikami 11/o i okazało się, że mniejszych w tym kolorze nie mam, a dałabym sobie rękę obciąć, że miałam...... ;/ Zatem kamień ten poczeka, aż dokupię koraliki..... Więc wracam do kwadratów, może chociaż tę pracę uda mi się niedługo skończyć ;)